4 października 2011 o godzinie 8 rano uczniowie gimnazjum wyruszyli autokarem w Góry Świętokrzyskie. Dzień był słoneczny i bardzo ciepły jak na tę porę roku. Humor dopisywał wszystkim gimnazjalistom oraz opiekunom - p. Barbarze Kościóch, p. Joannie Zawodnik i p. Piotrowi Kowalczykowi.
Już przed południem byliśmy w Parku Etnograficznym w Tokarni. Obejrzeliśmy odtworzony zespół osadnictwa małomiasteczkowego pochodzący z różnych regionów kielecczyzny. zamieszkiwała średnio zamożna szlachta. Pani przewodnik barwnie opowiadała o codziennym życiu dworskich panien i niezamożnych chłopek. Zwiedziliśmy dom wiejskiego felczera i aptekarza, byliśmy w młynie i spichlerzu. Niezapomniane wrażenie zrobił na nas kościół w stylu rustykalnym, w którym nadal odbywają się nabożeństwa.
Po południu dojechaliśmy do najpiękniejszej jaskini - Jaskini Raj, która zachwyca bogactwem i różnorodnością kalcytowych form naciekowych. Zobaczyliśmy występujące tam skupiska stalaktytów i stalagmitów o unikatowym na skalę światową zagęszczeniu. Jaskinia uznana została za rezerwat przyrody nieożywionej i stanowisko archeologiczne. Pozostanie na zawsze w naszej pamięci czar miejsca, które bez udziału człowieka stworzyła przyroda.
Obok Jaskini znajduje się rekonstrukcja Osady Słowian. Pan przewodnik słowiańskiej urodzie i w stroju z dawnej epoki cudownie opowiedział nam o codziennym życiu bez elektryczności, bieżącej wody i samochodów. Mogliśmy spróbować swoich umiejętności strzelając z łuku i rzucając oszczepem do specjalnej tarczy. Mimo pozorów to zadanie wcale nie było takie łatwe, jak również rozniecić ogień bez użycia zapałek. W szałasie wiedzmy wysłuchaliśmy ciekawej opowieści o czarach, magicznych miksturach i wierzeniach pierwszych Słowian.
Zamieszkaliśmy (niestety tylko na jedną noc) w Schronisku Młodzieżowym w Chęcinach.
Wieczorem odbyło się ognisko na którym poszczególne klasy miały okazję zaprezentować program artystyczny; były piosenki, skecze i tańce. Na koniec upiekliśmy sobie kiełbaski. Bardzo dziękujemy naszym sponsorom: Zakładom Mięsnym NOWOPOL z Garbatki i Piekarni KOSIEK z Pionek. Po nocy pełnej tajemnic ( zapytajcie opiekunów) nastał dzień drugi naszej wycieczki.
O godzinie 8 rano wyjechaliśmy do Kielc. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Kadzielni – miejsca szczególnego w Kielcach. Rozbudowywany od XVIII wieku kamieniołom wapienny jest obecnie Rezerwatem Przyrody i miejscem spotkań artystycznych. Wyjątkowy urok tego miejsca zapisały klisze naszych aparatów fotograficznych.
Następnie udaliśmy się do Muzeum Zabawek. Powrót do przeszłości był uroczy i słodki. Misie, lalki, wózki drewniane, wozy strażackie, modele samolotów- to eksponaty muzeum, które we wszystkich zwiedzających wywołują ogromne wzruszenie i tęsknotę za czasem, który bezpowrotnie przeminął. Chętnie zabralibyśmy te wszystkie zabawki do domu.
Około południa udaliśmy się na św. Krzyż. Postanowiliśmy wjechać ciuchcią, mieliśmy wielką frajdę. Zwiedziliśmy cały Klasztor oraz dziedziniec .Nasz przewodnik przepięknie opowiadał o historii Klasztoru i wotach Krzyża Świętego. Duże zainteresowanie wzbudziła ekspozycja misyjna. Gorąco polecamy wszystkim pasjonatom przyrody nowoczesne multimedialne Muzeum Przyrodnicze Świętokrzyskiego Parku Narodowego, była to wspaniała lekcja dla nas wszystkich. Szkoda, że musieliśmy wracać!
/kosiba/